Blog
?ukasz Pompa

?ukasz Pompa

Email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Contact Details

  • Country
    Poland

Social Profiles

Picasa

Poni?ej krtka fotorelacja z grochowickiej Stachuriady.

Co wyr?nia to wydarzenie od wielu innych letnich festiwali poetyckich w kraju? - jest kilka rzeczy. Przede wszystkim osoba Edwarda Stachury, ktry jest obecny nie tylko w tekstach, ale te? w miejscach (impreza odbywa si? w okolicy, w ktrej Stachura przebywa? przynajmniej dwa razy w drugiej po?. lat 60., gdy zbiera? materia?y do ksi??ki Siekierezada i pracowa? na zr?bie, wynajmuj?c kwater? u babci Ole?ki w Grochowicach). Atmosfera wolno?ci, swobody. Ogniska na polanie, ktre rozpalane s? z przygotowanego przez organizatorw drewna (w drobniejsze ga??zie mo?na te? zaopatrywa? si? w pobliskim lesie). To tylko krtka charakterystyka tego, co mo?na spotka? na grochowickiej polanie. Zapraszam do przejrzenia fotorelacji i pozostawienia linka do swoich zdj?? i relacji w komentarzu do tego wpisu.

Wkrtce pojawi si? te? szersza relacja na stronie internetowej Stachuriady.

Do Grochowic jak co roku w ub. weekend zjechali si? fani Stachury. Jest to wie? znana z ksi??ki Siekierezada jako Bobrowice, w gminie Hopla (w rzeczywisto?ci Kotla). Tutaj Stachura w latach 60. sp?dzi? par? zimowych tygodni, pracuj?c na zr?bie.

Za zgod? autorki zamieszczam poni?ej krtk? acz ciekaw? relacj?, ktra odby?a si? w ub. weekend.

- - -

Moja pierwsza Stachuriada trwa?a 5 dni. W czwartek by?am sama, pierwsz? osob? ktra przyjecha?a na Stachuriad?.. Dzi?ki temu mog?am spokojnie zebra? my?li, poszw?da? si? po, jak to W?czykij nazwa?, S?awskich lasach, pos?ucha? mowy lasu, spotka? zwierzyn?.
Drugiego dnia by?y warsztaty teatralno plastyczno muzyczne. Gra?am drzewo. Rola ?ycia.
Kiedy si? ?ciemni?o by?a projekcja filmu Siekierezada.. Dialogi filmu znam na pami??, ogl?da?am go z ponad 10 razy, ale tym razem, w Grochowicach, mia? jeszcze inny dla mnie wymiar. Wspania?e by?o to, ?e lasy w filmie mia?y swoje przed?u?enie z lasami rzeczywistymi, bowiem ekran by? na ich tle. Mia?am wra?enie jakby akcja dzia?a si? tu i teraz.
Potem ognisko na ktrym pozna?am wspania?e osoby, ktre st?d pozdrawiam, Krzy?ka, Jarka, Romka, zami?owani w twrczo?ci Steda i z ktrymi sp?dzi?am dalsz? cz??? Stachuriady. Podczas seansu nikt nie wspomnia? ?e dok?adnie miesi?c temu zmar? ?mierci? samobjcz? Edward ?entara, graj?cy posta? g?wnego bohatera.. Temat ten poruszyli?my tylko mi?dzy sob? z wy?ej wspomnianymi wspania?ymi osobami. Rozmawiali?my na temat tragedii losu ludzkiego, tragedii wra?liwych jednostek, jakimi by?y oba Edwardy. Tragedii, ktra prowadzi do za?amania ich psychiki. Rozmowy trwa?y do wschodu s?o?ca
Nazajutrz wybrali?my si? do domu pa?stwa Jankowskich. S? to raczej ostatni ludzie pami?taj?cy Steda w Grochowicach. Maj? 80 lat i mimo problemw zdrowotnych ci?gle pracuj? w lesie. Babcia tak?e. W?a?nie wrcili. Mwi?, ?e ludzie we wsi nazywaj? ich le?nymi lud?mi. Pan Jankowski w Siekierezadzie ma pseudonim Nikodem, pracowali wraz z Stedem. Byli bardzo go?cinni i u?miechni?ci. Wydawa?oby si?, ?e takie odwiedziny od ponad 40 lat mog? ich ju? m?czy?, a jednak odpowiadali na nasze pytania z serdeczno?ci?. Dowiedzia?am si? kilku rzeczy:

*Stachura pracowa? w lesie w Grochowicach tylko raz przez okres 1 miesi?ca. Bodaj?e Chicku pisa? ?e Siekierezada sk?ada si? z dwch wyjazdw, co jest nieprawd?. Sted przyjecha? oczywi?cie przed s?ynn? wichur?. Pa?stwo Jankowscy wwczas mieszkali po s?siedzku z Babci? Ole?k?. Sted nigdy wi?cej ich nie odwiedzi?, jednak nie zaprzeczaj?, ?e nigdy wi?cej nie pokaza? si? w Grochowicach by? mo?e odwiedza? je sporadycznie, na krtki czas i go nie zauwa?yli, w co raczej trudno uwierzy? na wsi. Jednak?e s? pewni, ?e do roboty wi?cej nie przyjecha?.

*Kobieta w powie?ci, ktra zrani?a si? mocno w nog? na zr?bie to mama pani Jankowskiej. Sytuacja oczywi?cie faktycznie mia?a miejsce, Sted wtedy wychodzi? z siebie by jej pomc.

*Nasz Stedzik by? wyj?tkowo kiepskim pracownikiem :) W lesie zdecydowanie wi?cej czasu sp?dza? na sporz?dzaniu notatek ni? robocie. Pozostali odwalali ca?? robot?. Jednak by? bardzo tam lubiany, mimo to le?ni ludzie patrzyli na niego jak na dziwaka, ale komentarze zostawili dla siebie, nie okazuj?c tego :) Le?niczy Majda?ski jedynie wiedzia?, i? jest to poeta i fakt ten zatai? przed pozosta?ymi.

*Pan Jankowski by? bardzo oburzony tym, ?e Sted pozmienia? wiele faktw (ju? nie pami?tam jak w ksi??ce jest ale w filmie chatka babci Ole?ki znajduje si? w ?rodku lasu; wyjazd rzekomo po s?ynnej wichurze itp.)

*Na koniec babcia pani Jankowska westchn??a rozmarzonym g?osem ach, jaki? on by? przystojny

Po drodze ogl?dali?my z ulicy domek Babci Ole?ki w ktrym mieszka?. Jak wrci?am do namiotu zauwa?y?am, ?e kto? rozbija si? metr ode mnie by? to Samotny W?czykij :) Nasza ekipa liczy?a ju? wi?c 5 osb. Niestety mieli?my wra?enie, jakby poza t? pi?tk? na Stachuriadzie nie by?o wi?cej osb zainteresowanych tematyk? Edwarda Stachury i jego twrczo?ci?. Ludzie poprzyje?d?ali z s?siednich miejscowo?ci, cz?sto ca?ymi rodzinami, na koncerty, warsztaty, lub po prostu rozpali? ognisko. Wybrali?my si? zobaczy? le?niczwk?, w ktrej rezydowa? le?niczy Bogda?ski..
Wieczorem by? spektakl aktora Piotra Machalicy, ktry recytowa? i ?piewa? wiersze naszego Steda z muzyk? Jerzego Satanowskiego. Przed p?noc? by? niesamowity koncert szamanki Renaty Przemyk. Po nim wraz z W?czykijem wybra?am si? na w?drwk? po Grochowickich lasach w zupe?nych ciemno?ciach. P?niej do??czy?am do ogniska, przy ktrym ?piewano wy??cznie piosenki Jacka Kaczmarskiego. Znw do rana
Na nadziel? niby by? zaplanowany jaki? program, jednak mo?na ?mia?o powiedzie?, ?e nic si? nie dzia?o a ludzie wyjechali. Po po?udniu na polanie by?a nas ju? tylko trjka. Wrcili?my w po?udnie w poniedzia?ek. Przemierzyli?my tzw. szlak Stachury
Mimo, i? mia?o si? wra?enie, ?e impreza mija si? z celem, by? to dla mnie niesamowity czas pe?en magii. Swj swojego zawsze odnajdzie i dodam nieskromnie, ?e podtrzymali?my klimat Stachuriady

Jimi_

(forum Stachuriady)

Zdj?cie pochodzi ze strony gminy Kotla (kotla.pl).

środa, 29 czerwca 2011 14:10

Zaproszenie na Osp? 2011

7/8/9 lipca - OTWARTA SCENA PIOSENKI AUTORSKIEJ

To ju? V OSPA :) i z tej okazji zaczynamy ju? w pi?tek wieczorem - akustycznie i mniej oficjalnie przy ognisku. W sobot? tradycyjnie rozbijamy scen?. Miejsc w pokojach niestety ju? brak, ale zostaje pod?oga (ma?a), dlatego najlepiej przyjecha? z namiotem.

Czekamy :)

poniedziałek, 04 kwietnia 2011 23:17

Dzisiaj s? moje urodziny

W jakich okoliczno?ciach postawa?a ta piosenka? - Czy wie?a hangaru dla szybowcw jest rzeczywistym obiektem, czy poetyck? przeno?ni?, jak przekonani s? niektrzy? Tropem przy prbie odpowiedzi na te pytania jest pewien filmowy epizod w bigrafii Stachury.

W dzienniku pod dat? 6 X 1971 poeta zapisa?:

Je?w Sudecki. Hotel Aeroklubu. Pokj 12. Ekipa filmowa. Rano na gr?, gdzie kr?c?.


Stachura przyjecha? do Je?owa Sudeckiego w Karkonoszach (Gry Kaczawskie, ko?o Jeleniej Gry), ?eby spotka? si? z re?yserem, Witoldem Leszczy?skim, w sprawie scenariusza do Siekierezady, ktry w?a?nie ko?czy? pisa?. Re?yser kr?ci? tutaj film, Rewizja osobista, w ktrym zreszt? Stachura - przy okazji - zagra? krtki epizod (mo?na go znale?? na youtube.pl). Jest to dzi? jedyne kolorowe nagranie wideo poety. Ostatecznie film by? nieudany (w 1973 obaj re?yserzy - W.Leszczy?ski i Andrzej Kostenko - otrzymali za niego nagrod?: "Skis?e Grono", dla najgorszego filmu). Z kolei scenariusz do Siekierezady, napisany przez Stachur?, okaza? si? ostatecznie nie do zaakceptowania. By? zbyt "niefilmowy". Kiedy W.Leszczy?ski w 1985 nakr?ci? w ko?cu film na motywach Siekierezady, by? to ju? inny scenariusz.

Nie uprzedzajmy jednak faktw.

Stachura przyby? do Je?owa i - wszystko wskazuje na to - mieszka? w hotelu wraz z ekip? filmow?. P?niej przenis? si? "na gr?", gdzie obok hangaru zorganizowano plan filmowy. By? to teren je?owskiego o?rodka sportu szybowcowego, na grzbiecie gry Szybownik sta?y 3 hangary. Jeden z nich zaadaptowano na punkt kontroli celnej, wok? ktrego toczy si? ca?a fabu?a filmu. Obok hangaru sta?a 2-pi?trowa wie?a.

12 X Stachura zapisa? w swoim dzienniku:

Jutro moje imieniny [...]
Wieczr. Siedz? w pokoiku na szczycie wie?y hangaru dla szybowcw, na szczycie gry Szybownik. 561 m nad poziomem morza. Cicho. Muchy tylko brz?cz? nieliczne, pozosta?e. Bo ca?e chmary wyt?uk?em. Jutrro niestety nie b?d? mg? by? sam. Spotkanie w szkole, oko?o po?udnia, potem scenka w filmie. Maj? j? kr?ci? jutro w?a?nie. Ale po po?udniu b?dzie ju? po wszystkim i wrc? tu na gr?, kiedy oni zjad?. Jutro jakie? pieni?dze maj?. Rozliczenie kosztw podr?y. 20-ta wieczr - jeszcze nie pali?em, za kar?, chocia? cholernie mi si? chcia?o. Teraz b?d? pisa? scenariusz i zapal? sobie. Mo?e pali? dopiero wieczorem? Mo?e w ogle przesta? pali?? Nie pi?, nie pali?. Pracowa?. [...]

A ju? po p?nocy wiersz z ?yczeniami z okazji w?asnych imienin.

Dzisiaj s? twoje imieniny, ktre obchodzisz bez rodziny
Z dala od ludzkich osiedli, blisko ?wi?tych manowcw
W pokoiku na szczycie wie?y hangaru dla szybowcw
?ycz? ci du?o zdrowia i si?, ktrych, wiem, bardzo potrzebujesz
Wiem, bo te?, jak bardzo si? swoich nigdy nie ?a?ujesz
?ycz? ci, by? zapomnia? to, o czym chcesz zapomnie?
I by? pami?ta? to, o czym chcesz pami?ta?
O wyrytym pod lew? stop? napisie, ?e chocia?by wspomn?,
"Nie daj si? pogn?bi?"
?ycz? ci, by? poradzi? sobie wreszcie
Z krwawym twoim sercem na obydwu d?oniach
I z szale?stwa [palcem] na cieniutkich skroniach
W obliczu tego nie mwi? o reszcie
Sprawy drobne - modne i niemodne - drobne.
I jeszcze ci powiem jedno
Ktrego? dnia, gdy ju? ca?kiem razem
Odwiedzi? pojedziemy na przyk?ad miasto Che?mno.

Wkrtce potem Stachura otrzyma? wiadomo?? z Warszawy By? tel., ?e mam si? zg?osi? w Zwi?zku. Komisja Zagraniczna. Opu?ci? Je?w, odwieziony na dworzec fiatem, "graj?cym" w filmie. Wkrtce potem uda? si? w kolejn? podr? zagranicz?: Damaszek-Bejrut-Rzym-Praga.

Hangar - sp?on?? w 1982. Nieco wcze?niej, w 80. zosta? zaj?ty przez KWMO i s?u?y? jako magazyn towaru przej?tego od przemytnikw. W internecie mo?na znale?? informacje, ?e gospodarze magazynu opr?niali go regularnie. Po?ar zatar? skutecznie ?lady.

Po?ar strawi? tak?e wie??, zosta?a jednak (w odr?nieniu od hangaru) odbudowana. Stan wie?y z czasu, kiedy przemieszkiwa? w niej Stachura, mo?na obejrze? na fotosach z filmu Rewizja osobista, na stronie Filmoteki Narodowej: http://fototeka.fn.org.pl/public/images/mini/1-F-1807-22_x600.jpg.

http://fototeka.fn.org.pl/public/images/mini/1-F-1807-22_x600.jpg
poniedziałek, 14 lutego 2011 15:02

Hej! Witek i ja!

zwitkiemPrzez biografi? E. Stachury przewin??o si? wielu poetw. Jednym z nich jest Witek, znany z Piosenki dla Pot?gowej, poematu Po ogrodzie niech hula szara?cza, jest te? bohaterem pierwszej powie?ci Stachury: Ca?a Jaskrawo??, opisuj?cej kilka dni z ?ycia Witka i Edmunda Szeruckiego.

Zmar?y ?mierci? naturaln? przed dwoma laty. Bardzo sympatyczny i otwarty cz?owiek. Jako poeta znany przede wszystkim lokalnie, w Poznaniu - tam mieszka? przy ul. Ostrobramskiej. Urodzi? si? nieopodal, w Mosinie, ma?ym miasteczku po?rd lasw i jezior, kilka km na po?udnie od Poznania.

Okoliczno?ci, w jakich pozna? Stachur?, wspomina podczas spotkania z uczniami XXV LO w Poznaniu w 2002 roku:

"Wobec Stachury mam d?ug, bo ten cz?owiek mnie usynowi?. By?em w Warszawie, b??ka?em si? po ulicach i on mnie usynowi?. Pami?tam, sze??dziesi?ty pierwszy rok, Festiwal Poezji w Poznaniu. By?em w restauracji pijany i on tam siedzia? z jakim? poet?. Po bjce by? i potem si? okaza?o, ?e ja mu "wpad?em w oko". [...]. W Warszawie okaza?o si?, ?e wpad?em mu w oko i zaprosi? mnie do siebie (oczywi?cie nie mia?em gdzie mieszka?). U niego w pokoju pisa?em i przedstawi?em mu to. Stachura to wzi?? i mwi, ?e z tego co? b?dzie, tylko musz? poprawi?. Potem da? mi 10 z?. i pojecha?em do Wilanwka - tam studiowa?em. Po jakim? czasie, kiedy znw by?em w Warszawie, kaza? mi przyj?? do Zwi?zku Literatw. Tam oczywi?cie dziko si? zachowywa?em, bo by?em nieokrzesany, by?em ch?opak z prowincji. On mwi: "Zachowuj si? spokojnie, bo tutaj s? ludzie kultury" i tak dalej, no ale ja mia?em swoje t?sknoty, swoje zamiary, i nie pasowa?o mi - pojecha?em do domu. Po jakim? czasie napisa?em list i Stachura mi odpisa? ?ebym przyjecha? do Warszawy. "

Korespondencja mi?dzy nim a Stachur? utrzymana jest w bardzo przyjacielskim tonie. Stachura prosi Witka o to, by mu posy?a? swoje wiersze, on je b?dzie "przepycha?" w r?nych czasopismach. Prosi te?, by pisa? wyra?nie. Straszny charakter pisma Witka przeszed? do legendy. Nawet kropki przy literach stawiane s? w sposb przypadkowy. Z listu Stachury do Witka, Warszawa 6.IX.1965 "Kochany Witku, w?a?nie mia?em Ci odpisa?, kiedy przysz?y Twoje ostatnie wiersze - nareszcie tak przepisane, ?e mog? je odczyta?. Z ca?ej kupy Twoich wierszy, ktre mam u siebie, s? to jedyne teksty co? warte, bo czytelne. Reszta jest dla mnie nic niewarta, bo c? z tego, ?e s? to mo?e pi?kne teksty, je?li s? nieczytelne? Taki by?em z?y na Ciebie, ?e nie masz poj?cia."

witekrozanski

Witek opublikowa? przesz?o 20 tomikw wierszy. Pierwszy z nich w formie broszury w 1968 roku (Wiersze o nauce nawigacji mi?dzy kamieniami) - dok?adnie 10 lat po swoim debiucie na ?amach "G?osu Wielkopolskiego", gdzie debiutowa? wierszem Bohema w roku 1958 (wiele ?rde? b??dnie podaje p?niejsze daty). Od 1967 ?y? wy??cznie z poezji. Bardzo biednie. We wrze?niu 2003 wskutek choroby straci? g?os. Zachowa? pogod? ducha i dalej pisa? wiersze. Cieszy? si? blisko?ci? i przyja?ni? wielu ludzi, w tym ?ony.

Ostatnim tomikiem jego wierszy by? zbir Posrebrzane pola s?w, wydany wsplnie z m?odym poet?, Krzysztofem Wi?niewskim. Pierwsze wydanie powsta?o w nak?adzie 28 egzemplarzy w 2001 roku. By? to tomik, ktrego publikacja mia?a zwi?zek z decyzj? Witka o zaprzestaniu twrczo?ci poetyckiej ze wzgl?du na trudno?ci z wydawcami. Decyzj? Witka by?o dodanie na ko?cu kilku wierszy Krzysztofa, ktry by? pomys?odawc? i autorem tego tomiku. Histori? jego powstania mo?na przeczyta? na stronie Krzysztofa Wi?niewskiego w tym miejscu.

piątek, 07 stycznia 2011 21:09

Dzienniki wydane

okladka_dzienniki1Ostatnie lata obrodzi?y w publikacje tekstw Stachury, ktre nie by?y jeszcze szerzej wydane. By? to zbir m?odzie?czych opowiada? i dwa tomy listw. A od 2 miesi?cy mo?emy cieszy? si? d?ugo oczekiwanym przez mi?o?nikw tego poety zbiorem zapiskw z brulionw Stachury.
CDN
środa, 15 września 2010 11:33

Edward Stachura z muzyk? Sylwka Szwedy

Mo?e ok?adka nie wygl?da zbyt atrakcyjnie, ale po t? p?yt? naprawd? warto si?gn??.
"Edward Stachura z muzyk? Sylwka Szwedy" - pod takim tytu?em Sylwek Szweda na nowej edycji swojej autorskiej strony www zamie?ci? piosenki do s?w E. Stachury, stworzone przed 1993 w??cznie. Zbiorek zosta? opatrzony tak? oto intryguj?c? ok?adk?. 15 utworw w formacie mp3 mo?na pobra? tutaj - http://www.sylwek.efbud.com.pl/www/php/listmedia.php?category=folder&param=10&numbers=on&sort=track.
sobota, 11 września 2010 22:52

Jesie? ze Stachur? na Kujawach

Druga po?owa wrze?nia to cykl imprez zwi?zanych ze Stachur? w Bydgoszczy. Organizatorem jest Wojewdzka i Miejska Biblioteka Publiczna im. dr. Witolda Be?zy - biblioteka otrzyma?a na ten cel dotacj? z Ministerstwa Kultury.

Impreza nazywa si? Edward Stachura - wzrusza, porusza, inspiruje i jest II cz??ci? cyklu Spotkania z literatur? niepokorn?.

Program wygl?da imponuj?co - roz?o?ony jest na kilka tygodni - imprezy b?d? si? odbywa? w ?rody 15.09., 22.09. i 29.09. - i w czwartek 30.09. ?rodek tygodnia, na szcz??cie dla studentw to jeszcze wakacje :-)

Program jest dost?pny na g?wnej stronie Stachuriady (stachuriada.pl).

Po zako?czeniu ostatniego dnia bydgoskich imprez w czwartek, warto wybra? si? do oddalonego o 70 km Aleksandrowa Kujawskiego, gdzie ju? dzie? p?niej - 1 pa?dziernika - rozpoczyna si? Bia?a Lokomotywa - czyli doroczne jesienne spotkania na progu domu rodzinnego Edwarda Stachury w ?azie?cu (dzi? ?azieniec jest dzielnic? Aleksandrowa Kuj.).

Program Bia?ej Lokomotywy rwnie? w najbli?szym czasie powinien pojawi? si? na stronie Stachuriady, warto tymczasem zajrze? na bialalokomotywa.pl.

Zdj?cie pochodzi z czasopisma Waria i Mazury wydanie z 30.04.1983 - E. Stachura w Miejskiej Bibliotece Publicznej w I?awie. Fot. Czes?aw Wasi?owski
piątek, 03 września 2010 21:32

Dzienniki Stachury na jesienne wieczory

?rd?o StachuriadaOstatnio w prasie pojawi?y si? informacje o zapowiadanej na jesie? publikacji dziennikw Stachury, ktre maj? ukaza? si? w wydawnictwie Iskry. Cho? wiele wskazuje na to, ?e Stachura swoje zapiski prowadzi? przygotowany na to, ?e zostan? kiedy? opublikowane, do tej pory nie ukaza?a si? w druku po?wi?cona im ksi??ka (nie licz?c 3ty?. facsymile z 1987 i fragmentw w 5. tomie Poezji i prozy).

Przyczyn jest kilka, raz ?e zapiski s? niejednolite. Nieraz prowdzone w r?nych j?zykach, fragmenty o walorach literackich przenikaj? si? z notatkami w bie??cych sprawach. Cz??? zapiskw ma te? charakter zbyt osobisty. Zeszyty poprzetykane s? r?nymi wycinkami, kartkami, rysunkami.

O zapiskach, zwanych zeszytach podr?nych mi?o?nicy Stachury mogli s?ysze? nieraz. We fragmentach zapiskw Stachury opublikowanych w 1982 w 5. tomie Poezji i prozy pod zbiorczym tytu?em Mi?o?? czyli ?ycie, ?mier? i zmartwychwstanie Micha?a K?tnego za?piewana, wyp?akana i w niebo wzi?ta przez edwarda stachur? znale?? mo?na taki fragment.

- Napisz? jeszcze tylko jedn? ksi??k?. Potem ju? nigdy wi?cej nie b?de pisa?. Ale t? jeszcze napisz?. Chc? napisa?.
- Chcesz napisa??
- Tak, chc?. Ona jest prawie gotowa. Mam mo?e dziesi?? zeszytw zapiskw i notatek. Tylko usi??? i przepisywa?. To b?dzie niezwyk?a ksi??ka. Nic si? nie dzieje. ?adnej akcji. Fabula rasa. Bohater idzie drog? i g?o?no ze sob? rozmawia. S? ca?e bia?e miejsca pomi?dzy partiami jego monologu, ?mier? stronicy, p?, niekiedy ca?a stronica, niekiedy p?torej, bo nie mwi do siebie bez przerwy, tylko co jaki? czas, a raczej co jak?? przestrze?, ktr? pokonuje. W pewnym miejscu nawet mwi o tym, tak mwi: "Tak sobie id? drog? i g?o?no ze sob? rozmawiam. A gdybym tak napisa? tak? ksi??k? o tym, jak sobie id? droga i g?o?no ze sob? rozmawiam. To by?aby taka ksi??ka, w ktrej by by?o du?o ?wiat?a, du?o bia?ego, du?o bia?ych miejsc pomi?dzy poszczeglnymi partiami mojego do siebie mwienia, bo przecie? nie mwi? bez przerwy, to znaczy co krok, tylko co ile? tam krokw, co ile? tam metrw, co 20, co 50, co 100, a niekiedy co kilkaset metrw. I te odst?py to by by?y w ksi??ce te bia?e miejsca pomi?dzy stronami. Ewentualny czytelnik takiej ksi??ki mg?by w tych miejscach pisa? swoje uwagi, swoje my?li [...]" Wi?c to wszystko, co tu mwi?, powiedzia?by w tej ksi??ce narrator, by?aby to jedna z partii tej ksi??ki, jeden z jego do siebie monologw.


Notatki do tej nienapisanej ksi??ki powstawa?y od 1966 roku, kryj? si? w dziennikach Stachury, obok wielu wielu innych zapiskw. Pierwszy tom dziennikw ju? w pa?dzierniku. B?dzie obejmowa? wybr z okresu 1956-1973.

?rd?o zdj?cia: Stachuriada.pl
http://www.iskry.com.pl/index.php?id_ksiazki=306
środa, 07 lipca 2010 11:23

Apolinary POlek

Sk?ad zespo?u:
- Apolinary POlek
Dyskografia:
- *** (2009)
MP3
Ballada o tym, ?e nie giniemy
Dom na prze??czy
Forever young
I znowu odje?d?am
Ko?ysanka dla Nieznajowej

Bard, poeta i kompozytor w jednej osobie. Oprcz piosenek o grach oraz w?drowaniu artysta ma w swoim dorobku tak?e liczne przek?ady i interpretacje piosenek Leonarda Cohena czy Boba Dylana oraz utwory inspirowane ameryka?skim folkiem i folk-rockiem. Je?li si?gn?? g??biej ku korzeniom jego twrczo?ci, napotkamy takie nazwiska jak Jacek Kaczmarski, czy Edward Stachura (filozoficznie, vide Ca?a jaskrawo?? tego? autora).

POlek to laureat wielu nagrd i wyr?nie?, co nie powinno jednak za?mi? jego obrazu jako osoby, ktra zawsze trzyma si? gdzie? na uboczu g?wnego nurtu. Jego twrczo?? bywa wymagaj?ca dla s?uchaczy, wyra?a emocje, zabiera na chwil? do innego, pe?nego refleksji ?wiata.

Obecnie grywa sporadycznie i solo. Wcze?niej na scenie towarzyszy? mu wirtuoz gitary Mateusz Tranda, a tak?e multiinstrumentalista - Tomek Fojgt. W tym sk?adzie mo?na us?ysze? POlka na jego pierwszym albumie studyjnym.

Pos?uchaj wywiadu, ktrego POlek udzieli? w listopadzie 2009. Tematem wywiadu jest p?yta ***.

Wi?cej o POlku i d?wi?kach jego muzyki mo?na poczyta? na stronie: http://apolinary.pl/

Na zdj?ciu Apolinary POlek z Mateuszem Trand?, koncert "W grach jest wszystko co kocham", Rzeszw 8 pa?dziernika 2008, fot. ?. Pompa

Strona 1 z 2