![]() |
WIELKA BRAMA | (wersja do druku) |
|
sł. Robert Marcinkowski, muz. Grzegorz Śmiałowski | ||
|
Nade mną brzozy promienieją zmierzchem. Płoną i płyną ? w łagodnych zorzach patrzę, gdzie Niebo dotyka Ziemi, gdzie się z Nią splata w widomy horyzont. Tam Wielka Brama. Tam z dawna mi pisane, tam tęsknię i z poniżenia z poniżenia pragnę tam iść. Iść, z wolna zbliżać się z wolna zbliżać się do krawędzi za którą rozpościera się rozpościera się niewiadome. Tam Wielka Brama. Tam z dawna mi pisane, tam tęsknię i z poniżenia z poniżenia pragnę tam iść. |
E D x4 E D E D G A E D E D E D G A E D C2 A7 H47 E D E D E D E D G A E D E D E D G A E D C2 A7 H47 E D E D cis7 H2 h7 A2 E D E D cis7 H4 A | C D | x2 E D E D | C2 A7 H47 E D E D E D E D G A E D E D E D G A E D cis7 H2 h7 A2 E D E D cis7 H4 A C D E D E D C2 A7 H47 E D | x3 E | |
| Projekt, wykonanie: Quali - szkolenia komputerowe; luty 2004 | ||