Jesteś tutaj:Poezja»Blog Wiesławy Kwinto-Koczan »Dźwięki.
piątek, 17 czerwca 2011 09:51

Dźwięki.

Napisała 

Dziś chcę wrócić do dźwięków z dzieciństwa. Pamięta się je tak jak smak i zapach tamtych lat. Choć to wszystko minęło, dalej żyje w pamięci  a w   chwilach dzisiejszego smutku wraca sentymentalną nutą. To przecież BYŁO NAPRAWDĘ.

 

Już tam byłam.

 

Nie jest  zupełnie oczywistym,

że tylko jedno mamy życie.

Wystarczy trochę cofnąć zegar,

żeby się znaleźć w innym bycie.

 

 

Siedząc na zbyt wysokim progu,

piętami bosych małych nóżek

rytm wybijałam by wtórować,

dźwiękom co niosły się pogórzem

 

 

Wracam do kłębka tych odgłosów

po cienkiej przędzy, jeszcze mocnej,

do stuku siekier, płaczu piły,

orkiestry świerszczy w ciszy nocnej.

 

 

Do skrzypu osi kół drewnianych,

wieczornych rozmów po opłotkach,

spacerów po pylistej drodze

i niby przypadkowych spotkań.

 

 

Na harmonijce ciągnął nutę

kosiarz, co wcześniej ciągnął kosą

Ktoś mu wtórował na grzebieniu.

Mam w uszach to concerto grosso.

 

 

WUKA.

 

 

 

 

Czytany 1845 razy
Więcej w tej kategorii: « Nasza droga. ŚWIERSZCZ. »

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone (*) są wypełnione.
W treści wiadomości możesz używać podstawowych znaczników HTML.