Jesteś tutaj:Poezja»Wojtek Belon
czwartek, 29 lipca 2010 13:10

Wojtek Belon

Napisał 
Jedyna znana mi wypowied? Wojtka Bellona cytowana jest na ok?adce kasety Bukowina I: Gdy si? znalaz?em w kr?gu piosenki turystycznej, by?o mi wszystko jedno co si? tam ?piewa, czy o grach, czy Dylana, czy Beatlesw - chodzi o to, ?eby razem ?piewa?, ?eby by? ze sob? przy tym ?piewaniu bo ono jest funkcj? wsplnego bytowania.

Nie jest mi wiadome, kiedy ta wypowied? wypowiedziana zosta?a, zauwa?y?em jednak, ?e w twrczo?ci urodzonego w 1952 roku poety i wykonawcy mo?na wyr?ni? trzy nurty. Pierwszy z nich charakteryzuje si? poczuciem wsplnoty z podobnymi autorowi lud?mi . Z tymi, ktrzy potrafi? porzuci? szar? codzienno??, zauwa?y? pi?kno przyrody, w mech odziany kamie?, zadum? w wiatru graniu, porzuci? krokw rytm na bruku, odkry? Krain? ?agodno?ci. Do nich skierowana jest mi?dzy innymi Sielanka o domu. Lider Wolnej Grupy Bukowina usi?uje wy?owi? ich z t?umu piosenkami z wspania?ym klimatem grskiej (ale nie tylko) przyrody (Pejza?e harasymowiczowskie, Nuta z Ponidzia) oraz bezpo?rednim apelem (Bukowina II, Bez s?w). Swoistym hymnem poety jest Pie?? ?agodnych (nazwa Kraina ?agodno?ci zaczerpni?ta zosta?a z wiersza Jerzego Harasymowicza). Wojtek Bellon czuje si? osamotniony po?rd tych kryj?cych si? w swych norach krecich szaraczkw. Powiesi? si? Czesiek Piekarz, z ktrym ?piewa?o ca?e miasto, a ktry mimo to by? samotny, Majster Bieda zagin??, nikt nic nie wie o powodach. Nieznane s? te? do ko?ca okoliczno?ci ?mierci pie?niarza. Wszak umar? w wieku zaledwie trzydziestu trzech lat. Mo?e Ballad?... odebra? trzeba jako swoisty sygna?? Chocia? pewna pani przewodnik (pozdrowienia! :-), ktr? pozna?em na wycieczce w Pieninach, a ktra widzia?a Wojtka Bellona i mog?a mniej wi?cej jego usposobienie oceni?, niezbyt wierzy w kr???ce historie na temat jego ?mierci samobjczej.

Na drugi nurt w twrczo?ci poety sk?adaj? si? smutne albo gorzkie i sarkastyczne utwory, w ktrych ubolewa on z powodu przemijania i towarzysz?cych jemu uczu? - t?sknoty, nostalgii, braku bezpiecze?stwa. PS. jesiennej mi?o?ci, czy Bar na stawach s? znakomitymi przyk?adami. Rwnie? Piosenka o zaj?czku, zawieraj?c poularn? metafor? rzeki czasu obrazuje w bardzo nostalgiczny sposb t?sknot? za przesz?o?ci? i mijaj?cym teraz.

Ostatnia grupa utworw to piosenki o mi?o?ci. Adresatem wszystkich zapewne piosenek i wierszy mi?osnych jest Joanna, ?ona poety. Bellon chce si? odseparowa? (k?ci si? z tym jego wcze?niejsza chyba wypowied?, ktr? cytowa?em na pocz?tku tekstu). Szuka? ucieczki od ca?ego ?wiata. Ca?kowicie zatopi? si? w mi?o?ci (Ko?ysanki dla Joanny, Mi?dzy nami). W ostatnich utworach (Jak?e blisko z 1984 roku) wybucha jego t?sknota za spokojno?ci? i domem, a jednocze?nie nienawi?? do stagnacji i rutyny. Zupe?ne jak Edward Stachura, ktry przecie? ?piewa?: Jak d?ugo pisana mi jeszcze w?cz?ga,/ Ech, gwiazdo, ogniku ty b??dny mych dni,/ Spraw by sko?czy?a si? wreszcie ta m?ka/ I zap?d?, do czu?ych zakulaj mnie drzwi...

tekst: Apolinary POlek 1998, autor zdj?cia: Bogdan Ptak 1971

Czytany 27327 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 13 września 2010 12:24

3 komentarzy

  • Link do komentarza Asia W. sobota, 10 marca 2012 13:04 napisane przez Asia W.

    zna?am go.Nietuzinkowy i niezwykle inteligentny i wra?liwy cz?owiek.Taki by? jak Jego wiersze. Pewnie ?piewa tam, w krainie ?agodno?ci.

    Raportuj
  • Link do komentarza Asia W. sobota, 10 marca 2012 13:03 napisane przez Asia W.

    zna?am go.Nietuzinkowy i niezwykle inteligentny i wra?liwy cz?owiek.Taki by? jak Jego wiersze. Pewnie ?piewa tam, w krainie ?agodno?ci.

    Raportuj
  • Link do komentarza AMSTAF358 niedziela, 01 stycznia 2012 15:06 napisane przez AMSTAF358

    C? WYBRA?CY BOGW,UMIERAJ? ZWYKLE M?ODO...PEWNIE BY? TAM BARDZIEJ POTRZEBNY ,NA...NIEBIESKICH PO?ONINACH.

    Raportuj

Skomentuj

Upewnij si?, ?e pola oznaczone (*) s? wype?nione.
W tre?ci wiadomo?ci mo?esz u?ywa? podstawowych znacznikw HTML.