Pocztówki z Beskidu...

Tym razem przenosimy się do wschodniej części Beskidu Niskiego, w dolinę nieistniejącej wsi Przybyszów.
Niezwykły widok na miejsce, gdzie była wieś, oraz na okoliczne łąki, rozpościera się z kilku otaczających ją wysokich wzniesień. Po trudach wędrówki przez pełne zwierzyny lasy, jest w stanie zachwycić oko każdego docierającego tutaj beskidzkiego włóczykija.
Dolina leży na głównym szlaku beskidzkim, w odcinku z Komańczy do Puław. Otaczają ją odsłonięte zbocza wysokich jak na warunki Beskidu Niskiego wzniesień. Od zachodu pasmo Bukowicy ze szczytem Tokarni (778), od wschodu Szeroki Łan (668). Właśnie na szczyt Tokarni samym środkiem łąki wiedzie szlak w kierunku Puław, trudy wspinaczki łagodzą roztaczające się stąd widoki.
Przez dolinę płynie strumień Płonka. Tutaj można zatrzymać się na dłuższy odpoczynek przed dalszą wyprawą, ożeźwić czystą wodą ze strumyka, a nawet najeść orzechów laskowych (ale dopiero w sierpniu).
Z tego miejsca można podjąć wędrówkę w kilku ciekawych kierunkach. Pomijając atrakcje czerwonego szlaku, godnym polecenia jest wariant bezszlakowego przejścia na wschód, przez szczyt Szerokiego Łanu (podejście łąkami zapewniającymi dobry widok na dolinę). Stąd grzbietem można się przedostać na sąsiedni szczyt Rzepedki, ukryty za lasem, z którego roztacza się już widok na sąsiednią zaludnioną już dolinę Rzepedzi, a w niej - drewnianą cerkiew p.w. św. Mikołaja z 1824 roku (ciekawe, czy to inspiracja dla nazwy zespołu Orkiestra św. Mikołaja, którzy od lat upodobali sobie znajdującą się nieopodal bazę w Jaworniku :-))

Zapraszamy Was serdecznie do tworzenia razem z nami cyklu Pocztówka z.... Jeżeli macie jakieś fajne zdjęcia, uważacie że jest w górach miejsce, które opisać należy, lub sami macie ochotę na umieszczenie swoich wspomnień, przygód i twórczości luźnej na temat waszych ulubionych miejsc, PISZCIE: ela[małpka]wgorach.art.pl, za najciekawsze opublikowane teksty, czekają upominki od wydawnictwa W Górach.